Wspólna inicjatywa medusagroup i Parku Śląskiego ma na celu ożywienie przestrzeni parku dzięki wykorzystaniu klopsztang oraz ponownym użyciu krzesełek ze zdemontowanej „elki” (dawnej kolejki linowej Parku).
Wspólna inicjatywa medusagroup i Parku Śląskiego ma na celu ożywienie przestrzeni parku dzięki wykorzystaniu klopsztang oraz ponownym użyciu krzesełek ze zdemontowanej „elki” (dawnej kolejki linowej Parku).
Cieszymy się niezmiernie, że projekt wnętrza Jazz Cafe w Chorzowie zdobył nagrodę AIT – Global Award for the very best in Interior and Architecture w kategorii Bary/Restauracje. Informacje o projekcie:

W ślad za naszym projektem Klopsztanga i przy współudziale Instytutu Adama Mickiewicza w Warszawie oraz niemieckiego NRW Kultur International powstał polski program kulturalny w Nadrenii-Westfalii Klopsztanga. Polska bez granic. Inaugaracja odbędzie się w Kolonii 15 kwietnia.
Zapraszamy:
Pozazdrościliśmy innym klopsztang i postanowiliśmy postawić przynajmniej dwie u nas w pracowni. Dokładniej zaraz przed wejściem do pracowni. Zapraszamy na tete a tete na klopsztandze w bytomiu,
Wcześniej w postaci wizualizacji, dziś realny produkt. Po kilku próbach i prototypach udało nam się zrealizować projekt zachowując wrażenie monolitycznej bryły. Zestawienie białego wykończenia na wysoki połysk z surowością plastikowej skrzynki spożywczej nadaje charakteru niepozornemu stoliczkowi.
Niedługo w sprzedaży. Jednak już dziś zainteresowanych prosimy o maile
Razem z otwarciem OFF festiwalu 2011 rusza projekt KLOPSZTANGA. Na terenie Doliny Trzech Stawów w Katowicach, (a dokładnie na obszarze kilkunastu metrów parku), dzięki poparciu prezydenta Katowic, ESK i współpracy Artura Rojka postawiliśmy kilkanaście klopsztang w jednym miejscu. Istne złomowisko !!! Jednocześnie uruchomiliśmy stronę www.klopsztanga.pl gdzie każdy może podzielić się własną historią trzepakową. Liczymy mocno na wasze bajki. Mamy nadzieje, że klopsztanga zainspiruje również was, znajdziecie jej nowe oblicze, poprzez interwencje w jej formę zmienicie jej kontekst lub odkryjecie dla niej nowe zastosowanie. Jeśli macie jakiś pomysł piszcie na www.klopsztanga.pl …
…a być może okaże się, że klopsztanga wróci na nowo do miejskiego pejzażu…
Sobotni poranek już nie brzmi jak kiedyś. Rytmiczny i głuchy dźwięk oznajmiał, że wolne nadchodzi. Zza bloków dochodził trzask tępy i monotonny, głuchy, z lekka wytłumiony. Czasem mocny, zwalniał, słabł, by znowu przyspieszyć. Cztery zespawane rury. Prosta forma litery „H”, z górną poprzeczką, lekko wystającą poza pionowe słupki. Prosty, pospolity przedmiot. Prymitywna codzienność. Na pierwszy rzut oka, zwykłe stalowe ustrojstwo, czarne, brązowe, zardzewiały anachronizm. Nierozłączna para: klopsztanga i hasiok. Utylitarna forma – trzepak, bramka, huśtawka, plac zabaw, miejsce spotkań i rozmów. Krzyżujące się nogi, fikołki, głowa zwieszona w dół, dyskusje, gra w „gumę” i skubany słonecznik… pierwotna, śląska przestrzeń publiczna. Współcześnie zapomniana. Wypchnięta przez odkurzacz i plastikowy plac zabaw, klopsztanga stoi i przygląda się naszej współczesności. Czasem użytkowana, z rzadka ktoś, kiedyś na niej przysiądzie, i już nie brzmi jak kiedyś w wolną sobotę. Dziś to symbol. Symbol mało rozpoznawalny i bagatelizowany. Z niemiecka brzmiąca nazwa, dziś drażnić może polityczną poprawność. Polska czy niemiecka? Jak niegdyś klopsztanga jest stale śląską odmianą trzepaka. Projekt „Klopsztanga” jest rehabilitacją słowotwórczą, ale i przestrzenną. Ma przywrócić na nowo, choć na chwilę zmurszałe zjawisko. Ma animować, inspirować i kształtować naszą przestrzeń. Przestrzeń rzeczywistą. Nie portalowo-fecebookową, ale tą prawdziwą: miejską. Jak kiedyś to przedmiot uniwersalny, nieokiełznany, rozbudzający wyobraźnię. To stale najprostsza alternatywa ławki, huśtawki, bramki i… Ale czy tylko?
Razem z Arturem Rojkiem pracujemy nad aranżacją wnętrz nowego biura festiwalowego mieszczącego się w Katowicach. Wszyscy poszukujemy rozwiązań, które będą niosły coś więcej niż komfort i funkcjonalność. Brzmi to może dość śmiesznie i patetycznie w odniesieniu do faktu że mówimy o przedmiotach typu stoły, wieszak czy regały. Niemniej dzięki otwartość Artura będziemy mogli zaprezentować parę projektów opartych na ponownym wykorzystaniu przedmiotów. Efekt końcowy zaprezentujemy już niebawem. Jak na razie zajawka z warsztatu…